Możesz zapytać: „Po co miałbym zawracać sobie głowę jakimikolwiek ulepszeniami, podłączając iPhone’a do monitora?” Rozumiemy Cię całkowicie. Ile osób faktycznie z tego korzysta? Ale jeśli spojrzymy na to przez pryzmat Apple – jeśli firma jest zafascynowana szczegółami i planuje z wyprzedzeniem wieloletnim, to ma to sens. Nie jest to funkcja losowa. To jest jazda próbna.
Według najnowszych przecieków będzie miał iPhone Fold 7,8-calowy wyświetlacz wewnętrzny. Żeby dać ci pojęcie, to prawie tyle samo, co starszy iPad mini. Po złożeniu zachowuje się jak klasyczny iPhoneale po jego otwarciu zamienia się w kompaktowy „tablet”, który będzie chciał wykonywać wiele zadań jednocześnie. I dużo. Już to wiemy Stage Manager na iPadzie to świetna rzecz, więc czemu nie iPhone Fold Czy on też nie powinien?
iPhone Fold:Czy będzie to w 2026/2027 roku? Drogie, ale pełne innowacji!
Apple w końcu wchodzi do foldzdolny rynek! Wycieki sugerują, że iPhone Fold, którego premiera odbędzie się pod koniec 2026 r. lub na początku 2027 r., będzie miała formę książkową foldzdolny (jak Samsung Galaxy Z Fold) mieszanie iPhone... fot.twitter.com/JFBl5QlY5P
— Arman Abdul Rahman (@armanarahman) 25 kwietnia 2025 r.
To jest włączone AppTo fascynujące, że kiedy coś testuje, nie robi tego w połowie. Stage Manager-jak środowisko dla wyświetlaczy zewnętrznych w iOS Liczba 19 ma sens właśnie dlatego, że będzie używana przez bardzo wąską grupę użytkowników. Ale Apple Teraz nie chodzi już tak bardzo o tę grupę. Interesują go przede wszystkim dane. O tym jak się zachowuje, co trzeba dopracować. A w przyszłym roku, kiedy nadejdzie iPhone Fold, wszystko będzie gotowe.
jeśli Apple planuje coś naprawdę dużego, to na pewno zaprezentuje to na swojej konferencji dla deweloperów WWDCktóry jest już za drzwiami. Może jest coś więcej iPhone Fold nie zobaczymy go w całej okazałości, ale minimałe znaki. A może więcej. Jedno jest pewne, jeśli Apple wyda wielozadaniowość dla iPhone w tym roku będzie to pierwszy sygnał, że „coś się dzieje”.
Mogłoby być interesują Cię
Nie mamy jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale według dobrze poinformowanych źródeł wygląda to bardzo obiecująco. Apple Firma nie chce podążać śladami konkurencji i zamiast tego przygotowuje własną drogę do obsługi urządzeń składanych. Zamiast od razu wypuścić telefon i dopiero wtedy debugować system, robi dokładnie odwrotnie. Najpierw oprogramowanie, potem sprzęt. Elegancko.
Adam Kos