Apple wprowadził nowy MacBook Pro z chipem M5, co według oficjalnych danych stanowi kolejny ogromny krok naprzód. Oferuje szybszy procesor, kartę graficzną, Neural Engine i wyższą przepustowość pamięci. Ale rzeczywistość pokazuje, że przejście z M4 na M5 ma sens tylko w przypadku absolutnej miniUżytkownicy mum. Według AppFirma lu wprowadza M5 jako „kolejny duży skok w wydajności AI” i „najszybszy na świecie rdzeń wydajnościowy”. Układ, wyprodukowany w technologii 3 nm trzeciej generacji, posiada do 10 rdzeni procesora, w tym cztery rdzenie wydajnościowe i sześć energooszczędnych. Procesor graficzny (GPU) zapewni do 45% wyższą wydajność graficzną niż M4 oraz nową architekturę z jednostkami akceleratora neuronowego w każdym rdzeniu. Apple zgłasza również 30% wzrost przepustowości pamięci i szybsze działanie Neural Engine Z 16 rdzeniami. Na papierze M5 wygląda więc na duży krok naprzód. I testy porównawcze to potwierdzają.
Według testów opublikowanych przez Johna Brandona MacNa świecie M5 naprawdę przewyższa swojego poprzednika. W kolorze czarnymmagic Test prędkości dysku osiągnął M5 Prędkość zapisu wyniosła 6440 MB/s, a odczytu 6725 MB/s, podczas gdy M4 osiągnął jedynie 3265 MB/s zapisu i 2904 MB/s odczytu. To o 97% szybszy zapis i o 131% szybszy odczyt. Podobne wyniki uzyskano również w testach Geekbench AI GPU i 3DMark Solar Bay Extreme, gdzie M5 był około dwa razy szybszy w zadaniach AI i o 50% wydajniejszy w renderowaniu 3D.
Mogłoby być interesują Cię
Jednak w praktyce te drastyczne różnice zanikają. W testach eksportu i renderowania M5 miał przewagę zaledwie kilku sekund:
- Eksportowanie 562 zdjęć w programie Lightroom: M4 – 66 s, M5 – 56 s
- Eksportowanie dużego projektu w GarageBand: M4 – 65 sekund, M5 – 56 sekund
- Złożone renderowanie w Blenderze: M4 – 595 s, M5 – 585 s
Skrócenie czasu o 9–10 sekund jest praktycznie niezauważalne w codziennej pracy – z pewnością nie na tyle, aby uzasadnić inwestycję w nowy sprzęt, zwłaszcza jeśli użytkownicy korzystają z niego MacBookZmieniają się średnio raz na pięć lat. Apple Niewątpliwie z roku na rok przesuwa granice wydajności. Niemniej jednak okazuje się, że praktyczna korzyść między poszczególnymi generacjami jest dla większości użytkowników minimały.