Aplikacja do śledzenia żywności jest już włączona App Sto i Google Play Niezliczone. Jednak zdecydowana większość z nich to, że tak powiem, „wszystko w jednym” – czyli przegląd tabel, baza danych produktów spożywczych, skomplikowane ręczne rejestrowanie i ostatecznie frustracja, która szybko przekreśla całą próbę zdrowszego stylu życia. Czeska aplikacja Kaloria AI jednak stosuje inne podejście. To aplikacja dietetyczna, która wykorzystuje sztuczną inteligencję i zamiast ręcznie wypełniać menu, pozwala po prostu zrobić zdjęcie posiłku. Tak, naprawdę, po prostu zrobić zdjęcie. A ponieważ testujemy tę aplikację w redakcji od jakiegoś czasu, czas ją Wam przedstawić.
Pierwsze wrażenia i otoczenie
Ponieważ w przeszłości miałam problem z lekką nadwagą i odkąd udało mi się schudnąć, staram się przynajmniej w podstawowym zakresie obchodzić z jedzeniem, a aplikacje do śledzenia jedzenia nie są mi obce. Kiedy twórcy Kaloria AI się z nami skontaktowali, byłam na początku, szczerze mówiąc, sceptyczna, zwłaszcza biorąc pod uwagę moje doświadczenia z innymi aplikacjami tego typu. Kilkakrotnie poniosłam porażkę z podobnymi aplikacjami, ponieważ irytowała mnie ich złożoność lub konieczność interakcji z nimi w stopniu większym, niż bym chciała.
Ale zaraz po pierwszym uruchomieniu Kaloria AI było jasne, że ktoś tutaj zainspirował się najlepszymi Apple świat. MiniMinimalistyczny, elegancki design, który mógłby z powodzeniem pochodzić z warsztatu firmy z Cupertino, oraz w pełni czeski styl, z kontekstowymi wyjaśnieniami, które naprawdę mają sens. Nic nie wydaje się mylące ani nadmiernie skomplikowane – dokładnie tak, jak powinno być w podobnych aplikacjach i tak, jak osobiście bardzo to lubię. Dlatego pierwsze wrażenie nie może być inne niż dobre, co moim zdaniem jest niezwykle ważnym czynnikiem w podobnych aplikacjach.
Jak to całe działa
Głównym atutem aplikacji jest to, że potrafi rozpoznawać jedzenie na podstawie zdjęcia. Wystarczy skierować aparat na talerz, a w ciągu kilku sekund na wyświetlaczu pojawi się dokładny szacunek kalorii, makro- i mikroelementów. Przyznaję, że spodziewałem się dość niedokładnych szacunków, ale rzeczywistość mnie zaskoczyła. Sztuczna inteligencja Kaloria rozpoznała najpopularniejsze dania z zaskakującą dokładnością. Kiedy wypróbowałem ją na domowym risotto, była niemal idealna. Trochę gubi się przy bardziej złożonych kombinacjach, takich jak dania azjatyckie z wieloma składnikami, ale to problem, z którym zmagają się nawet znacznie bardziej zaawansowani zagraniczni konkurenci.
Oprócz robienia zdjęć, można oczywiście również dodawać jedzenie w klasyczny sposób, za pomocą bazy danych lub skanera kodów kreskowych. Działa to szybko i bezbłędnie, a baza czeskich produktów jest zaskakująco bogata – zdecydowanie bardziej, niż się spodziewałem po nowej, lokalnej aplikacji. Rzadko więc zdarza się, że nie masz pojęcia o wprowadzaniu jedzenia. Zdecydowana większość rzeczy jest rozpoznawana przez aplikację automatycznie, a te nieliczne, które nie są, wystarczy „wklikać” samemu.
Mentoring i personalizacja AI
Jedną z najciekawszych funkcji jest tzw. mentor AI, który komunikuje się z Tobą i dostosowuje do Twoich celów. Możesz wybrać, czy chcesz skorzystać z pomocy eksperta o bardziej naukowym nastawieniu, czy z przyjaznego trenera, który Cię zmotywuje. Ta funkcja wydaje się zaskakująco naturalna. Po kilku dniach korzystania z aplikacji, sztuczna inteligencja zaczęła zapamiętywać moje nawyki i podpowiadała mi na przykład, jak urozmaicić śniadanie lub uzupełnić dietę.
W połączeniu z przejrzystym dziennikiem, Kaloria AI bardziej przypomina osobistego trenera żywieniowego niż zwykłą aplikację. Jednocześnie zachowuje prostotę, pozwalając na obsługę jednym lub dwoma kliknięciami, bez zbędnych zakładek i mylących wykresów.
Funkcje, które mają sens
Oprócz śledzenia kalorii, aplikacja oferuje również podgląd makro- i mikroskładników, monitorowanie diety, wagi czy wizualny dziennik. To właśnie podobało mi się najbardziej – przeglądanie zdjęć wszystkich posiłków w jednym zestawieniu jest zaskakująco motywujące. Zauważysz, jak zmienia się Twoja dieta, a co najważniejsze, że w końcu przestaje być nudna. Dodatkowo, aplikacja może działać częściowo offline, co docenisz na przykład w podróży lub na siłowni, gdzie nie chcesz być połączony z Wi-Fi. Chociaż aplikacja nie rozpozna nowych produktów bez połączenia z internetem, to oczywiście zaproponuje Ci wcześniej przeanalizowane produkty, zapisane posiłki czy dziennik żywieniowy bez internetu.
Realne używanie
Po kilku tygodniach testów odkryłem, że Kaloria AI wyróżnia się na tle konkurencji szybkością i łatwością obsługi. Dzięki temu, że nie muszę szukać niczego skomplikowanego, zostałem z nią dłużej niż ze wszystkimi podobnymi aplikacjami razem wziętymi. W normalnym użytkowaniu nie jest uciążliwa, a rezultaty pojawiają się niemal natychmiast. Oczywiście rozpoznawanie jedzenia nie jest niezawodne, ale w 80% przypadków działa świetnie.
Największą zaletą jest to, że w aplikacji możesz ustawić, czy chcesz schudnąć, przytyć, czy utrzymać wagę, i na podstawie tych ustawień wypełniasz „zapisy”, dzięki czemu wiesz, ile kalorii spożyłeś danego dnia i ile Ci jeszcze zostało. Kontrolowanie spożycia jest więc bardzo proste, a osoba ma natychmiast lepszy wgląd w swój organizm.
Co można poprawić
Jest też kilka drobnych rzeczy, które można by poprawić. Na przykład czasami brakuje bardziej precyzyjnych danych dotyczących mniej popularnych potraw czy lokalnych specjałów. I chociaż mentor AI jest sympatyczny i ludzki, czasami wydaje się nieco zbyt optymistyczny, na przykład gdy chwali cię za niewielki postęp, który w rzeczywistości nie był żadnym postępem. Innym drobnym niedociągnięciem jest brak pełnej synchronizacji z… Apple Health, co sprawiłoby, że Kalorie byłaby naprawdę idealnym dodatkiem do Apple Watch a iPhoneAle wierzę, że twórcy aplikacji dopiero zaczynają i z czasem będą w stanie rozwiązać wszystkie te problemy.
CV
Kaloria AI to dokładnie ten typ aplikacji, o której można powiedzieć, że ma „złote czeskie ręce”. Nie tylko dorównuje światowej konkurencji, ale pod wieloma względami ją przewyższa. Jest pięknie zaprojektowana, w pełni zlokalizowana, szybka i, co najważniejsze, sensowna w codziennym użytkowaniu. Fakt, że potrafi oceniać jedzenie na podstawie zdjęcia, to nie tylko sprytny trik, ale naprawdę przydatna funkcja, która pozwoli Ci zaoszczędzić czas i cierpliwość.
Jeśli więc kiedykolwiek próbowałeś śledzić kalorie i zrezygnowałeś z powodu nudnego pisania, Kaloria AI może być aplikacją, która w końcu to zmieni. I choć wciąż zmaga się z kilkoma drobnymi chorobami wieku dziecięcego, już teraz sprawia wrażenie dojrzałego, przemyślanego projektu z potencjałem, by stać się codziennym pomocnikiem. Kaloria AI to po prostu dowód na to, że aplikacja zasługująca na miejsce obok światowej klasy marek może pochodzić z Czech. A jeśli twórcy utrzymają tempo, to właśnie ona może sprawić, że czeski zdrowy styl życia znów stanie się mądrzejszy.
Więcej informacjimacWięcej informacji na temat aplikacji znajdziesz tutaj.
Wypróbowałem aplikację, ale mam mieszane uczucia. Owszem, nawet jeśli była w 80% dokładna, pozostałe 20% będzie mi mówić mniej więcej bez sensu. Do zdrowego odchudzania potrzebowałbym większej dokładności. W obecnej sytuacji, jako aplikacja do podglądu lub zabawy, jest dobra, ale do odchudzania wolałbym skorzystać z aplikacji z tabelą kalorii. Swoją drogą, położyłem na talerzu gotowy posiłek z wartością kaloryczną 350 kcal na opakowaniu, zrobiłem zdjęcie i wynik 550 kcal jest bezużyteczny.